Unia Europejska dla każdego. Poradnik jak korzystać z funduszy unijnych  
Unia Europejska dla każdego. Poradnik jak korzystać z funduszy unijnych
 

Forum wymiany doświadczeń. Powiśle

Powiat malborski. To był pierwszy projekt Zawiśla

Szybko, sprawnie udało się powiatowi malborskiemu dorównać do standardów unijnych w zakresie zapewnienia mieszkańcom bezpieczeństwa. Znaczna część wydatków, niezbędnych do utworzenia systemu powiadamiania ratunkowego, została pokryta z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.

Centrum Powiadamiania Regionalnego i Kryzysowego w Malborku było pierwszym przedsięwzięciem w czterech powiatach po prawej stronie Wisły, które współfinansowane było ze wspólnotowych środków.
- Zgodnie z obowiązującym prawem, za bezpieczeństwo na terenie powiatu odpowiadają władze lokalne. Prędzej czy później, i my zostalibyśmy zmuszeni do stworzenia takiego centrum. Nam udało się pozyskać na ten cel 75 proc. unijnych pieniędzy na inwestycję wartą 657 tys. zł - mówi Waldemar Konopka, starosta malborski. Zgodnie z dyrektywą Unii Europejskiej z kwietnia 2002 roku, każdy obywatel wspólnoty musi czuć się bezpiecznie, bez względu na to, na terenie którego z państw członkowskich się znajduje. Teraz, zarówno ponad 80-tysięczna społeczność powiatu malborskiego, jak i prawie milionowa rzesza turystów, która w ciągu roku odwiedza pokrzyżacką warownię w stolicy powiatu, nie musi obawiać się o swoje bezpieczeństwo. Każdy, kto potrzebuje pomocy, wykręca jeden numer telefonu do centrum: 998, 999 lub 112 z telefonu stacjonarnego i informuje o zdarzeniu. Wszystkie służby: pogotowie ratunkowe, straż pożarna i - w razie potrzeby - zarządzanie kryzysowe, dyżurują w jednym miejscu. To skraca czas reakcji ekip ratowniczych do pięciu minut. Zwłaszcza, że są skomunikowane z innymi podmiotami, wchodzącymi w skład systemu: pogotowiem gazowym, energetycznym, wodociągowym itp. A także z gminnymi centrami kryzysowymi. To prawdziwa rewolucja w systemie alarmowania i powiadamiania. A to z kolei zapewnia całodobowy monitoring zagrożeń w powiecie. Ale to nie koniec. Dodatkowo projekt przewidywał zwiększenie dostępu do Internetu, zwłaszcza na teranach wiejskich powiatu. Głównymi odbiorcami bezprzewodowej sieci internetowej będą urzędy gmin oraz podległe im instytucje.

Powiat sztumski. Pieniądze wykorzystane częściowo
Gmina Sztum pozyskała pieniądze ze Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego na budowę hali widowiskowo-sportowej przy Gimnazjum nr 1 w Sztumie oraz budowę Parku Inwestycyjnego w Koniecwałdzie. Pierwsza inwestycja otrzymała dotację w wysokości 5 milionów i 473 tysięcy złotych, ale jeszcze się nie rozpoczęła. Powodem są przedłużające się procedury przetargowe. Gmina jest w trakcie czwartego konkursu na wyłonienie wykonawcy.
Budowa Parku Inwestycyjnego, na którą Sztum pozyskał 1 milion i 734 tysiące zł, jest już ukończona.
- Wspólnie z Pomorską Specjalną Strefą Ekonomiczną promujemy teren i szukamy firm, które zainteresują się inwestowaniem u nas - mówi Leszek Tabor, burmistrz Sztumu.
Powiat sztumski pozyskał też pieniądze ze ZPORR na modernizację drogi powiatowej na odcinku Sztum-Kalwa. Na remont drogi powiat pozyskał z unijnych środków 5 milionów i 331 tysięcy zł. Remont 6-kilometrowej trasy został podzielony na trzy części. Według projektu, co roku modernizowane miały być 2 kilometry drogi. W ubiegłym roku zakończono pierwszy etap.
- W obecnym przyspieszymy prace - wyjaśnia Zbigniew Zwolenkiewicz, starosta sztumski. - W kwietniu chcemy rozpocząć prace remontowe na pozostałej długości trasy.
Za pieniądze z Brukseli udało się również stworzyć w sztumskim szpitalu Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii. Na ten cel placówka zdrowia przy współpracy samorządu otrzymała dofinansowanie w wysokości 777 tysięcy zł.

Powiat malborski. Unia na szlakach, czyli...
Kierowcy poruszający się po drogach powiatu malborskiego jeszcze w tym roku przestaną narzekać na stan niektórych nawierzchni, wzdychając za idealnymi drogami w Europie Zachodniej. Łącznie wyremontowanych zostanie 17,9 km nawierzchni. Włodarze powiatu odważnie sięgają po unijne środki, widząc w nich szansę na ożywienie gospodarcze tej części Pomorza. Nie od dzisiaj wiadomo, że dobry stan dróg to jedna z najczęściej wymienianych okoliczności, które sprzyjają rozwojowi.
Do tej pory wyremontowano już ponad 3 km drogi między Trępnowami a Lichnowami. Kosztowało to ponad 1 mln 118 tys. zł, z czego 75 proc. to pula z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Trwają przygotowania do modernizacji 5,5 km trasy w gminie Miłoradz. To wydatek rzędu 3 mln 635 tys. zł, w połowie współfinansowany ze wspólnotowych pieniędzy. Kolejne 2 mln 75 tys. zł to dotacja na inwestycję drogową na trasie Malbork - Nowy Staw, która również realizowana będzie w 2006 roku.
W powiecie kwidzyńskim dzięki finansom z budżetu Unii zmodernizowano drogę Krzykosy - Zebrdowo (gm. Gardeja). Koszt modernizacji 7750-metrowego odcinka wyniósł ponad 3,5 mln zł. 75 procent tej kwoty to dofinansowanie z EFRR, reszta pochodzi z budżetu starostwa. To była praktycznie budowa jezdni od podstaw. We wsiach, przez które przebiega, powstały chodniki i zatoczki autobusowe. Większą inwestycją, którą kwidzyńskie starostwo zrealizowało w ubiegłym roku, była budowa wiaduktu z drogami dojazdowymi na ul. Południowej w Kwidzynie. Koszt - 5,5 mln zł, również w 75 procentach pokryty z funduszy unijnych.

Żuławy - Sukces, ale i... problem
Kwotę 35 mln zł udało się uzyskać z unijnych funduszy na żuławską meliorację. To pieniądze przeznaczone na modernizację wałów przeciwpowodziowych i przepompowni. Niby melioranci mogliby się cieszyć, ale tak nie jest. Pojawił się problem z wymaganym wkładem własnym, wynoszącym 20 procent kosztów przedsięwzięcia. Mają to być pieniądze rządowe. Władze państwa obiecywały je w ub. roku, ale środki te zostały przesunięte na inny cel. Teraz zegar tyka bardzo szybko...
- Rok 2006 jest ostatnią szansą - martwi się Roman Heimowski, kierownik Rejonowego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Nowym Dworze Gd.
Dlaczego? Otóż, jeśli do końca roku inwestycja się nie rozpocznie, przyznane fundusze przepadną. Dlatego wojewoda pomorski upomniał się u decydentów o wspomniany wkład własny.
Projekt dla Żuław opracował Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Gdańsku.
- Pieniądze pochodzą z sektorowego programu operacyjnego, związanego z bezpieczeństwem przeciwpowodziowym na lata 2002-2006 - mówi Benedykt Piasek, zastępca dyrektora ds. technicznych ZMiUW w Gdańsku. - Udało się pozyskać 40 mln zł, ale na Żuławy trafi aż 35 mln zł, bo tworzyliśmy projekt głównie z myślą o tym regionie.

Kwidzyn - Oni sobie poradzą...
Projekty miasta Kwidzyna, których do tej pory zgłoszono kilka, nie otrzymały finansowego wsparcia z Unii. Powód prozaiczny. Kwidzyn i tak poradzi sobie, nawet bez unijnej kasy... - Zgłoszony był np. projekt budowy oczyszczalni ścieków i kanalizacji. Wożono go po całym województwie z komentarzem, że tak właśnie powinien wyglądać dobry projekt. A potem na panelu ekspertów przepadł - mówi Jerzy Kozdroń, poseł z Kwidzyna (PO)

Mierzeja Wiślana Wróć z terapią
Fundacja Pomocy Dzieciom Poszkodowanym w Wypadkach Komunikacyjnych Wróć z Jantara pozyskała środki na bezpłatne szkolenia terapeutyczne metodą Halliwicka. Projekt jest współfinansowany z Europejskiego Funduszu Społecznego (75 proc.) i budżet państwa (25 proc.).
Metoda Halliwicka to forma terapii wodnej i nauki pływania dla osób niepełnosprawnych, szczególnie z zaburzeniami pochodzenia neurologicznego, słuchu i wzroku, jak również zaburzeniami emocjonalnymi. Program został stworzony z myślą o dorosłych, którzy mogliby pracować z osobami niepełnosprawnymi.
- Metoda Halliwicka w Polsce jest jeszcze mało znana - mówi Maciej Włodarski, prezes Fundacji Wróć z Jantara. - Brakuje wykwalifikowanych terapeutów, dlatego stworzyliśmy projekt specjalistycznych szkoleń, który przyczyni się do popularyzacji tej terapii.

Malbork-Kwidzyn. Z EFS na szkolenia
Popołudniami pomieszczenia w malborskim magistracie zamieniają się w... sale lekcyjne. Urzędnicy, pracownicy instytucji związanych z tutejszym samorządem intensywnie uczą się języków obcych, prawa europejskiego, prawa zamówień publicznych oraz uczestniczą w kursach komputerowych. W ten sposób od 1 sierpnia 2005 roku swoje kwalifikacje podnosi łącznie 750 osób. Projekt „Doskonalenie kadr w administracji i innych placówkach miasta Malborka” został w całości sfinansowany z zewnętrznych źródeł.
- Przedsięwzięcie to realizujemy wspólnie z Powiatowym Urzędem Pracy. Nasz wniosek uzyskał 75-procentową dotację z Europejskiego Funduszu Społecznego, reszta pochodzi z budżetu państwa. Wartość całego projektu wynosi 1 mln 181 tys. 370 zł - informuje Jan Tadeusz Wilk, burmistrz Malborka.
Również mieszkańcy powiatu kwidzyńskiego korzystają z dobrodziejstw Europejskiego Funduszu Społecznego. Tam blisko 500 pracowników samorządowych, policjantów oraz pracowników innych instytucji z szlifuje język angielski. Wszystko na koszt Unii Europejskiej w ramach EFS oraz budżetu państwa. Szkolenie odbywa się w ramach programu „Komputer i język angielski dla pracowników administracji”.
- Projekt jest realizowany od września do lipca 2006 roku. Otrzymaliśmy 180 tys. zł. Szkolenia finansuje w 75 proc. budżet unijny, w pozostałej części nasze państwo. Zainteresowanie udziałem w kursach jest bardzo duże - mówi Małgorzata Wodejko, dyrektor Wydziału Obsługi Funduszy Pomocowych w Starostwie Powiatowym w Kwidzynie.